Na Freta

  • FILIPKIEWICZ Stefan (1879 Tarnów -1944 Matthausen)
  • MARTWA NATURA Z RÓŻAMI I FIGURKĄ PORCELANOWĄ
  •  
  • Olej, tektura; 69 x 50 cm Sygnowany p.d.: Stefan Filipkiewicz
Cena : 14 500 zł

SZYBKIE POWIADOMIENIE
Usługa wymaga logowania.
 
Dodatkowy opis"W tych kwiatach i martwych naturach jest wygrana cała gama nastrojów uczuciowych, jedne są gorące, radosne i wyzywające, inne zgaszone i melancholijne, inne jeszcze toną w zamyśleniu i rozmarzeniu zmierzchowych godzin" (W. Kozicki, Wystawa obrazów Stefana Filipkiewicza, Warszawa TZSP 1933, s. 7-8.)

Malarz pejzażysta. Studiował w latach 1900-1907 w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych u Floriana Cynka, Józefa Mehoffera, Leona Wyczółkowskiego, Jana Stanisławskiego i Józefa Pankiewicza. W latach 1913-14 nauczał malarstwa dekoracyjnego w Wyższej Szkole Przemysłu Artystycznego w Krakowie. W 1930 roku został wykładowcą krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, a w 1937 roku profesorem tej uczelni. Należał do wiedeńskiej Secesji (od 1905) i do Towarzystwa Sztuka (od 1908). W czasie I wojny światowej służył w Legionach, a w czasie II wojny działał w konspiracji. Zginął w obozie koncentracyjnym. Filipkiewicz zaliczany jest do najwybitniejszych przedstawicieli "szkoły pejzażowej" Stanisławskiego, reprezentującej w polskim malarstwie początków XX wieku nurt symbolizmu. Po śmierci Stanisławskiego w 1907 roku zorganizował wraz z Henrykiem Szczyglińskim retrospektywny pokaz twórczości mistrza i jego uczniów. Artysta zasłynął jako malarz krajobrazów Tatr i Podhala uchwyconych często w porze zimowo-wiosennego przesilenia. W jego obrazach sugestywnie oddana głębia perspektywiczna wciąga wzrok widza w rozległą przestrzeń podgórskiego pejzażu zwieńczonego masywem Tatr. Mocne kontrasty barw oddają tu rozbłyski słońca na płatach śniegu zalegającego na górskich graniach; głębokie szafirowe cienie w partiach regla lasów, zieleń łąk i rudawe igliwie świerków stapiają się w akord kolorystyczny stanowiący kwintesencję górskiej przyrody. Artysta skupia się też na wnętrzu lasów i sadów, analizuje grę światła na konarach drzew, odtwarza migotliwe refleksy na ruchliwej tafli strumieni. We wczesnym okresie twórczości, podobnie jak Stanisławski, wydobywa formy pejzażowe gęstą pastą olejną różnicując fakturę i stosując nasycone barwy. W późnych latach 1920-tych i 1930-tych odchodzi od tej maniery malując szerokimi, zdecydowanymi pociągnięciami pędzla na tekturach i sklejkach, których niezagruntowany podkład tworzy często kolorystyczny element kompozycji. W latach 1930-tych powstaje seria pejzaży z Jastrzębiej Góry i Rozewia, w których powtarza się niezmiennie widok morza z rozległym teatrem pokrytego obłokami nieba i fragmentem nadbrzeża zdominowanego przez sylwety zdeformowanych przez wiatr sosen i potężnych buków. Horyzontalnie wydłużony format niektórych obrazów akcentuje pierwszoplanowa kurtyna drzew, poprzez którą prześwituje widok na zatokę; linearyzm i zrytmizowanie pni, dekoracyjny kontur gałęzi i poszarpany rysunek listowia stanowią czytelne nawiązanie do kompozycyjnych wzorów wypracowanych przez artystów Młodej Polski pozostających pod wpływem japonizującej estetyki. Mniej znanym motywem obrazów Filipkiewicza są martwe natury i studia kwiatów o wyrafinowanej kolorystyce, powstające w sferze oddziaływania sztuki Pankiewicza (Kwiaty japońskie i lalki, 1911; Białe róże, 1919). Dekoracyjność kompozycyjnych układów złożonych z chińskiej porcelany, kwietnych bukietów, biskwitowych figurynek w rokokowych kostiumach i japońskich lalek podnoszą często desenie wiszących w tle, sfałdowanych kotar. Efekt iluzji przestrzennej wprowadzają niekiedy odbicia przedmiotów w tafli zwierciadła i ich refleksy na blacie stołu; z wysmakowaną kolorystyką harmonizuje swobodny dukt pędzla.
Informacje o sprzedającym
  • Galeria na Freta
  • ul. Freta 25 m.1
  • 00-227 Warszawa
  • Telefon: (022) 635 55 78
  • Fax: (022) 831 26 95

Oferta sprzedaży

Wyszukiwanie galerii

Galeria na Freta
  • ul. Freta 25 m.1
  • 00-227 Warszawa
  • tel.: (022) 635 55 78
  • fax: (022) 831 26 95
 
 

Wyszukiwanie obiektów

  •    
Reklama