Iwona Demko & Bartek Jarmoliński - Vice Versal

08 czerwca - 30 czerwca 2015


Podział kulturowo przyjętych ról, jakie przypisane są kobietom i mężczyznom, podlega procesowi przemiany. Przeznaczone dotychczas funkcje, zarówno zawodowe jak i rodzinne, przypisywane każdej z płci, nie są w ostatnim czasie tak jednoznaczne i ,,dla” lub ,,wbrew” woli wielu zmieniają się. Przykładem dobrze obrazującym tę właśnie zmianę są zawody, których kobiety pełnić nie mogły, a mężczyznom nie wypadało by ,,parali się” zawodami przeznaczanymi dla kobiet. Widok pełniących dziś pracę funkcjonariuszek prawa właściwie nie dziwi, motornicze kierujące pojazdami komunikacji miejskich spotkać możemy w większości miast w Polsce i mimo że są w znacznej mniejszości to obraz ten wpisuje się w normy społeczne. Podobnie, spotkać możemy mężczyzn będących ekspedientami w wielu sklepach, od odzieżowych sieciówek po sklepy kosmetyczne czy kwiaciarnie. Widok ten dziś również nie budzi większego zdziwienia. Stał się on elementem wpisanym w obraz zmieniającego się społeczeństwa, w obszarze kulturowo-płciowym. Jednakże dress code, szeroko rozumiany wygląd ciągle jest wyznacznikiem poprzez który wartościujemy i jesteśmy wartościowani. Czy policjantki, motornicze, bramkarki muszą być męskie, czy pod mundurem i bojówkami może być kobieta? Analogicznie, czy chłopak z perfumerii czy sklepu odzieżowego jest zbyt zniewieściały i uniform jaki nosi na sobie pozbawia go męskości? Czy istnieje prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta? Przeciw takiemu postrzeganiu i umiejscawianiu każdej z płci usłyszeć można wypowiedzi w filmie Vice versal. Market z materiałami budowlano technicznymi nie raz wprawiał w zakłopotanie sprzedawców obsługujących Iwonę Demko.,,Pani w różowym” wiedząc dokładnie czego szuka do realizacji wielu ze swych prac podejrzanie wiele wiedziała na temat narzędzi których używa w swej pracy. Synonim słodkiej, naiwnej kobiety okazał się dla jej rozmówców bardzo mylący. Niemęskie prace domowe, jak sprzątanie czy nakładanie farby na włosy i ,,przesadna” dbałość o estetykę własną, podpowiadała, że mają do czynienia ze... zbyt kobiecym facetem. Do momentu, w którym spotykali się ze stanowczością, która cechuje ,,płeć brzydką”. Reakcje każdej ze stron występujących w filmie, podczas zamierzonych wypowiedzi ,,charakterystycznych” rzucają światło na każdą z postaci i określają płeć. Ustalone od dawna schematy odnoszące się do określania każdej z płci, w czasach w których żyjemy, poddane krytyce budzą u wielu sprzeciw, negację. Często źle rozumiany gender, z definicją którego w obszarze sztuki kojarzona jest twórczość zarówno Iwony Demko jak i Bartka Jarmolińskiego, jest ciągle potrzebnym dyskursem w płaszczyźnie społecznej i obyczajowej. Sztuka jest tu narzędziem, dzięki któremu artyści chcą zwrócić szczególną uwagę, nie pierwszy już raz, na potrzebę otwarcia i szacunku dla drugiego człowieka. Wystawa stawia pytanie o granice płci w jej kulturowych określeniach i próbując dpowiedzięć czy potrzeba nam jednoznacznie określających każdą z płci cech, w wymiarze obyczajowym i kulturowym właśnie?




Powrót