Karolina Jaklewicz i Rafał Borcz - Rezerwat

11 czerwca - 31 sierpnia 2015


Na wystawie zobaczymy formy niemożliwe Karoliny Jaklewicz - abstrakcyjne formy - duchy, szlachetne i chłodne, zacięte żyletką, złamane, powoływane ze świadomością skazy, dysharmonii, ale wciąż czyste i świeżo wyklute, młode. Przez zapowiedź (auto)destrukcji są wewnętrznie sprzeczne jak rezerwat. I prace Rafała Borcza - krajobrazy z wymazanymi wątkami, wyczyszczone, podejrzane na granicy snu i jawy, nocy i dnia, w punktach zbiegu wilgotności, światła, kiedy świat na moment osiąga harmonię. Ale Borcz zdaje sobie sprawę z kruchości tego stanu i jest jak w wierszu Charlesa Reznikoffa (przeł. Piotr Sommer): Ale my nie dowierzamy temu słońcu; / to długo nie potrwa, mówimy ponuro: / trzęsienie ziemi zwali nam na głowę ścianę, / cierń zadraśnie nam palec i umrzemy.




Powrót