Wanda Gołkowska - Zapisy

17 czerwca - 31 lipca 2018


Idea 20-Lecia Galerii ESTA
 
W tym roku mija 20 lat działalności naszej Galerii. W ciągu dwóch dekad zorganizowaliśmy kilkadziesiąt wystaw uznanych artystów polskich i zagranicznych, wydaliśmy równie dużą ilość katalogów, wielokrotnie braliśmy udział w targach sztuki. Przez te wszystkie lata współpracowaliśmy z wybitnymi postaciami świata sztuki, pragnęliśmy zaprezentować artystów uznanych i dobrze rozpoznawalnych jak również podejmowaliśmy trud promowania artystów zapomnianych. W ciągu 20-stu lat wystawiali u nas m. in. Zdzisław Beksiński, Jan Dobkowski, Stanisław Fijałkowski, Jacek Gaj, Stefan Gierowski, Ryszard Grzyb, Janusz Karbowniczek, Jarosław Kozłowski, Jerzy Lewczyński, Zbigniew Łagocki, Tadeusz Łapiński, Jarosław Modzelewski, Jerzy Nowosielski, Jan Pamuła, Włodzimierz Pawlak, Paweł Pierściński, Rafał Pytel, Marek Sobczyk, Jan Tarasin, Andrzej Urbanowicz, oraz wielu artystów zagranicznych.
 
Wydarzenie dwudziestolecia jest dla nas nie tylko obchodzeniem jubileuszu ale krokiem w poszukiwaniu nowej tożsamości i obrania kierunku przyszłych działań. Dlatego nieformalnym patronem naszej rocznicy jest Jerzy Ludwiński - wybitny teoretyk sztuki, założyciel Galerii Pod Moną Lisą, twórca programu Muzeum Sztuki Aktualnej. Człowiek, którego idee niewątpliwie wykraczały poza ramy umysłowe swoich czasów, dalej są jak najbardziej żywe i aktualne. W ramach 20-lecia zaprezentujemy cztery wystawy artystów skupionych wokół Jerzego Ludwińskiego - Jerzego Rosołowicza, Wandy Gołkowskiej, Stanisława Dróżdża i Jarosława Kozłowskiego. Choć każdy z nich reprezentował różne dziedziny sztuki to łączyło ich porzucenie tzw. sztuki przedmiotu na rzecz sztuki konceptualnej. 
 

Wystawa prezentuje przegląd twórczości artystki, ikony polskiej sztuki awangardowej II połowy XX wieku, prekursorki konceptualizmu i op-artu, od wczesnych figuratywnych rysunków z lat 50-tych do pracy z 2006 r.  „Układ zamknięty”. Ukazuje różnorodność środków wypowiedzi, motywów i wątków w działalności artystycznej artystki. Jej dogłębna analiza świata, natury i praw nią rządzących, prowadzona na przestrzeni ponad sześćdziesięciu lat – całego dojrzałego życia wypełnionego pracą twórczą, ukazuje fenomen języka sztuki, jej nieskończoność interpretacyjną i nieograniczoność możliwości wyrazu. Wandę Gołkowską wpisywano w rozliczne nurty sztuki powojennej: malarstwo materii, strukturalizm, abstrakcję geometryczną, op-art, minimalizm, konceptualizm, sztukę pojęciową, mail art. Artystka zajmowała się rysunkiem, malarstwem, grafiką warsztatową, grafiką projektową, kolażem, formami przestrzennymi, poezją konkretną, działaniami na pograniczu happeningu, a także – teorią sztuki. 

Tytuł wystawy „Zapisy” odnosi się do wątku spajającego jej twórczości czyli „zapisywania” rzeczywistości w przeróżnych postaciach, zaczynając od abstrakcyjnych pejzaży, zapisów tekstowych i tych które imitowały zapisy słów czy wcielania w praktykę artystyczną teorii naukowych.

 

Wystawa główny nacisk kładzie na koncept artystki z 1967 r. „Układ otwarty” - serię mobilnych kompozycji przestrzennych, które przewidywały możliwość zmian przez ruch i przemieszczanie budujących je elementów, najczęściej drewnianych klocków, włączając w proces twórczy oglądającego, a także światło, przestrzeń, ruch, dźwięk, czas, itp. Gołkowska odwołuje się do teorii Henryka Stażewskiego, który również wykorzystywał drewniane klocki do budowania reliefów, jednakże wrocławska artystka poszła o krok dalej angażując jeszcze jeden zmysł w odbiorze dzieła sztuki – dotyk. Artystka tym samym stała się reżyserem określonych sytuacji artystycznych, a nie po prostu twórcą dzieł plastycznych. Dzięki możliwości poruszania elementów (klocków) dzieła przez odbiorcę, Gołkowska przełamała tradycyjną relację artysta – dzieło, na relację artysta – dzieło – odbiorca, który stał się nieodłącznym elementem układu. Odbiorca stał się zmienną, który wpływa na dzieło sztuki a nie jest jedynie obserwatorem. Kolejnym aspektem jest to, że każdy odbiorca posiadający indywidualne cechy tworzy zawsze unikalny układ. Gołkowska włączyła tym samym w obręb sztuki teorie probabilistyczne i wszystkie wynikające z nich konsekwencje – rachunek prawdopodobieństwa, pojęcia częstości, teorie statystyczne, teoria błędu.  Koncepcja „Układu otwartego” jawi się jako bardzo dojrzała refleksja, wykraczająca poza zrozumienie swoich czasów, równoległa światowym manifestom artystycznym.

 

Na wystawie pokazany będzie również „Kinestezjon” – jedna z najważniejszych prac polskiej sztuki konceptualnej, prezentowana po raz pierwszy na wystawie „Sztuka pojęciowa” w 1970 r. w Galerii pod Moną Lisą. Nazwa pochodzi od kinestezji czyli poczucia części swojego ciała, oraz cenestezji – poczucia siebie i całości własnego ciała. Jest to projekt instalacji w kształcie koła, idealnie wyciszona, podzielona w połowie przeźroczystą, elastyczną platformą przeznaczoną dla widzów. Pod nogami oglądających osób miała być projekcja filmowa nieba natomiast nad głową ziemia z lotu ptaka. To specyficzne zakłócenie powszechnie przyjmowanego porządku odwołuje się do indywidualnego odczuwania przestrzeni, które za punkt wyjścia obiera indywidualne ciało. Kinestezja, czyli poczucie części własnego ciała.

 

Kolejnym ważnym cyklem artystki, który również będzie prezentowanym na wystawie, jest cykl „Fi”.  Odnosi się on do średniowiecznego matematyka Leonarda z Pizy, powszechnie znany jako Fibonacci, w swej księdze z 1202 roku o podstawach arytmetyki, Liber abaci, podał ciąg liczb nazwany później jego imieniem. Choć miał on stanowić matematyczne rozwiązanie zadania naturalnego tempa przyrostu królików, okazało się, że odnosi się do wielu zjawisk występujących w przyrodzie, np. budowę spirali muszli ślimaka czy sekwencję rozwoju łodyg roślin. Dla Gołkowskiej formuła Fibonacciego stanowi przede wszystkim próbę uchwycenia nieskończoności. Proste układy geometryczne zbudowane są przez kreskę, która podług definicji samej artystki jest pierwotną formą znaku – przekazem materialnym, przekładem pojęcia absolutu niekończącej się linii na język plastyczny.


 
 


Galeria prac


Powrót